O mnie

Moje zdjęcie
Zapraszam do czytania moich artykułów na www.ilovetorun.pl

poniedziałek, 5 października 2009

Wisła ucieka, Elana tonie

Za nami kolejna seria zmagań na boiskach piłkarskich w całej Polsce. W ekstraklasie na dzień dzisiejszy niepodzielnie zdaje się rządzić krakowska Wisła. Podopieczni Macieja Skorży zdeklasowali Śląsk Wrocław 3:1 prezentując niesamowicie silny wariant ofensywny. Tradycyjnie już z przodu brylował m.in. Patryk Małecki, czym udowadnia, że niesłusznie został pominięty przy powołaniach selekcjonera Stefana Majewskiego. Osobiście uważam, że ta kolejka należała do napastnika Jagiellonii Białystok Kamila Grosickiego. Popularny "Grosik" skutecznie pokazał włodarzom Legii Warszawa, że niesłusznie go skreślono. Strzelił stołecznej drużynie dwa gole i kręcił Astizem i Choto jak chłopcami na treningu. Fakt, faktem sprawiał spore problemy wychowawcze, ale wszystko idzie wyprowadzić na prostą co możemy zaobserwować w Białymstoku. Kamil nie mógł trafić z formą w lepszym momencie. W sobotę spotkanie z Czechami i wcale bym nie był zdziwiony, gdyby trener Majewski dał mu szansę od pierwszej minuty. To, że słynna "Poznańska lokomotywa" wykoleiła się można było zauważyć już dawno. Znaczące nazwiska (Rengifo, Kasprzik) zostały przesunięte do rezerw w Młodej Ekstraklasie, co dało szansę na pokazanie się z dobrej strony zmiennikom. Bez wątpienia swoją szansę wykorzystał młodziutki bramkarz Lecha Jasmir Burić. To dzięki niemu lechici wywieźli punkt z Gdyni po remisie z Arką 1:1. A trener Zieliński jak jest na swoim stanowisku w Poznaniu, tak jest. Za to już niedługo posadę trenera może stracić Duszan Radolsky. Szkoleniowiec Polonii Warszawa w pięciu kolejkach zdobył ledwie punkt i stołeczny klub zajmuje dopiero 12 lokatę w ligowej tabeli. W miniony weekend jego podopieczni przegrali 0:2 z Piastem Gliwice. Myślę, że już na dzień dzisiejszy by go nie było na ławce trenerskiej, ale na jego szczęście właściciel klubu Józef Wojciechowski był za granicą. A Libor Pala już czeka na nominację na pierwszego trenera Polonii. Tyle z grubsza o ekstraklasie.
Czas na reprezentację. Stefan Majewski skreślił kolejne nazwisko. Tym razem ku mojej uciesze na zgrupowanie nie pojedzie Euzebiusz Smolarek, któremu odmówiono angażu w HSV Hamburg. Kontuzji nabawił się Łukasz Piszczek i to dało szansę na powrót skreślonemu Adamowi Kokoszce. Szkoda tylko, że tak naprawdę trener Majewski w dużej mierze (jak nie całkowicie) robi to co powie prezes Lato. A powołania to przecież działka selekcjonera, czyż nie?
I na koniec Elana Toruń. Ostatnie ligowe spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec mogło wywołać u bardziej wrażliwych kibiców histeryczny płacz. Rażące błędy w obronie, brak pomysłu na grę, brak realizacji założeń taktycznych (o ile takowe były) spowodowały, że mecz zakończył się wynikiem 0:3 dla ekipy z Sosnowca. Dużo "kolorytu" temu spotkaniu nadali kibice przyjezdni, którzy pokazali czym jest doping bez kultury i jak dużo jest wulgarnych przyśpiewek o Elanie i jaka to wspaniała jest Legia (tu zapewne odezwały się głosy z Chełmży). Cieszy fakt, że dość licznie stawili się na tym meczu kibice z Torunia i całą drugą połowę (w pierwszej wystosowali protest w pewnej wiadomej sprawie) byli dwunastym zawodnikiem Elany. Za to brawa Panie i Panowie, oby tak było na każdym meczu ligowym. Natomiast co do sytuacji w klubie, to bardziej niż do wesela można robić przygotowania do pogrzebu. Wyraz swojej dezaprobaty dali sami piłkarze wychodząc na mecz w koszulkach z napisem dającym do zrozumienia, że grają praktycznie za darmo. A sponsorów jak nie było tak nie ma, chęci na ich znalezienie też raczej nie ma, a miasto woli inwestować w żużel, który i tak dostaje niemałe pieniądze z prywatnej kieszeni pana Karkosika. Nie chcę sobie robić nadziei, że nadejdą lepsze czasy, że widać światełko w tunelu. Co piłkarzom z Torunia uda się rozegrać dobre zawody jak chociażby w Polkowicach (3:3) to przychodzą beznadziejne jak te ze Sosnowcem. Szkoda, że w Toruniu Elana nie ma promocji, jak w Bydgoszczy Zawisza. Tam idąc centrum, gdzie się człowiek nie obejrzy widzi duży baner reklamowy informujący o najbliższym meczu. Można promować w mieście II ligę? Można. Oby i w Toruniu też można było, czego gorąco życzę sobie jak i kibicom Elany. Pozdrawiam serdecznie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz